xx

17. Fetish Grand Prix Brno
Rok przestępny, przechodźcie do nas!

28.- 29.2. 2020

„Przestępne" FGP przeszło już do historii i dla was wszystkich, którzy nie wzięliście w nim udziału, przygotowalśmy krótkie sprawozdanie.

Przyjazdy w piątkowe popołudnie zapowiadają, iż FGP staje się rzeczywistością. W tym roku niektórzy goście byli na miejscu jeszcze wcześniej niż sami organizatorzy. A potem już tylko wypakowywano i przygotowywano wszystko po to, żeby rozpocząć rejestrację. Wczesnym wieczorem tradycyjnie rozpoczęła się w salonie Giełda, na którą mogli przyjść także fani nie ubrani w strojach fetyszowych.

Podczas wieczoru wyświetlono także filmiki z poprzednich lat oraz zdjęcia począwszy od pierwszej edycji FGP w 2008 roku. Do swoich pokoi uczestnicy rozeszli się grubo po północy.

Sobotni poranek 29.2. powitał nas śniegiem i informacjami, iż wyruszają następni goście. W południe już znowu rejestrujemy i rejestrujemy.
Z lekkim czasowym poślizgiem impreza rusza. Pierwszym punktem programu jest konkurs pt. „". „ Żywe obrazy" . Czternaście grupek zawodników stara się stworzyć ciekawy temat dla swej fotografii. Powstają takie nazwy jak „Jezioro łabędzie" (nawet w dwóch wykonaniach), „Ptasia grypa" czy „Sposób na koronawirusa" i mnóstwo innych.

Po konkursie rozpoczyna się pokaz iście „z piekła rodem". Soptík i jego urocza partnerka demonstrują w salonie „zabawę" dosłownie zapierającą dech w piersiach - kombinacja bondage i wody. I rzeczywiście, w pewnych momentach - pod wpływem pokazu - podświadomie wstrzymujemy oddech... Po zakończeniu tego punktu programu podłoga w salonie jest mokra, więc trzeba ją szybko wytrzeć, żeby można było zrobić zdjęcie pamiątkowe wszystkich uczestników.

Skupinovka Tradycyjne zdjęcie grupowe robi się pono przed kolacją, żebyśmy się wszyscy na nim zmieścili ;-) W tym roku jednak ta zasada się nie sprawdza - przy wejściu do salonu pojawiają się wciąż dalsi i dalsi uczestnicy. W następnym roku będziemy musieli pomyśleć nad jakimś większym lokum dla robienia zdjęć. No bo tym razem było nas wszystkich 83 uczestników, z czego 16-tu było nowicjuszami (tzn. tacy, którzy na FGP byli po raz pierwszy).
Następuje przerwa w programie, w trakcie której serwowana jest kolacja.

Potem rozpoczyna się piąty rocznik Fetysz Film Festiwalu, w trakcie którego wyświetlane są krótkie filmiki, przygotowane uprzednio przez uczestników imprezy. Tym razem w konkursie udział wziął jeden film i dwa klipy fotograficzne. Zwyciężył klip autorstwa Mr.Dark, na drugim miejscu uplasował się film Mrs.Bojek, zaś honorowe trzecie miejsce obronił ze swoim klipem Kacíř.

Bezpośrednio po zakończeniu tej projekcji widzowie mieli możliwość pooglądać kilka „Żywych obrazów", które jury wybrała do finału konkursu:

Plac ćwiczeń,
Fatalny bunt ,
Dla Páji nie pozostało .
Po zakończeniu głosowania zwycięskie obrazy uplasowały się w powyższej kolejności.

Soptík z partnerką w mędzyczasie przemieścili się na basen, gdzie dali pokaz wodnych zabaw ze związaną „ofiarą". Króciutki filmik z tego pokazu można pooglądaćt tutaj.

Program kończy się ogłoszeniem zwycięzców i wręczeniem nagród.

Bezpłatny wstęp na następny FGP oraz kalendarz Trzcinki wygrała Pani Zuzi. Następni wylosowani zwycięzcy wygrywają rękawiczki lub kalendarz - aż do ich całkowitego wyczerpania.

Swoje nagrody przekazał również i MH sex shop według własnych kryteriów. Ocenili Madam Puz_Zle razem z Maid Krissie, Mr. Dark z s.Eli oraz Michell.
Jedna z uczestniczek FGP obchodziła swoje okrągłe urodziny, w związku z czym dołączyliśmy do grona gratulujących i wręczyliśmy jej mały prezent.
Czy wiecie, kto miał w czasie ogłoszenia zwycięzców najwyższe obcasy? Zmierzyliśmy to i przekazaliśmy nagrodę za 22,5 cm(!) s.Eli

Następnie otworzyło się okno informacyjne, w którym organizatorowie wydarzeń następujących po FGP mieli możliwość o tych spotkaniach poinformować. I tak Nenufer wabi wszystkich na imprezy w Atelierze, Adema zaprasza na swój kwietniowy pokaz, a Rub ze swoim Gumowym Eliotem serię zaproszeń zakończyli.

Pod koniec programu odbył się wywiad pt. Krzesło dla gościa; do tego punktu programu Mrs. Bojek zawsze zaprasza ciekawe osobistości związane z tematem fetysz. Tym razem na krześle zasiadł M.H., właściciel sklepu internetowego MH SexShop i mówiono o początkach tej witryny aż po chwilę obecną.

Część oficjalna była już za nami, ale to bynajmniej nie oznaczało jeszcze końca spotkania. Kontynuowano dyskusje, robiono zdjęcia i splatano plany na następne imprezy.
O około wpół do trzeciej nad ranem żegnamy się z resztą gości i ewakuujemy się do pokoju hotelowego na Finałowy Dojazd.

Finał odbył się pod numerem jeden, gdzie zostaliśmy „przeszkoleni" w temacie, jak zorganizować FGP jeszcze lepiej :-)

Niedzielne dosypianie było krótkie i błyskawiczne. W restauracji goście - ubrani już po cywilnemu - pałaszują śniadanie i przebiega coroczna zabawa w zgadywanie „gdzie ty właściwie wczoraj siedziałeś". Pożegnania i wyjazd wyludniają przestrzeń motelu. Wypełnimy ją ponownie w dniach 26÷28 lutego 2021 roku.
Dziękujemy sponsorom, właścicielowi za jego ochotę i pomoc przy spełnianiu wszystkich naszych życzeń i zachcianek a także Wam - wszystkim gościom - za gorącą atmosferę, która panowała przez cały czas trwania imprezy. Dziękujemy również Kacířowi, który niezmordowanie fotografował, fotografował i ponownie fotografował... Zatem za rok do widziska - do wybłyszczyska!